Spacer internetowy

     z wyprawy na największy masyw górski w Alpach .:.

 

Zdobywcy Gór

    zapraszają do panoram .:.
Start
Projekt 82x4000 - Alpy Berneńskie Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 1
SłabyŚwietny 
Info - Plany
Wpisany przez Wojtek   
środa, 08 sierpnia 2012 23:15

Panorama z Monch - fot. Wojciech Wałczyk

Już w najbliższy piątek 10 sierpnia 2012 wyjeżdża do Szwajcarii ekipa Klubu Wysokogórskiego w Bielsku-Białej. Celem jest zdobycie kolejnych czterotysięczników jako kontynuacja projektu 82x4000, czyli zdobycie wszystkich 4000-ników Alp wg klasyfikacji UIAA.  W chwili obecnej realizacja planu to około 20%. W tym roku rejon działania to Alpy Berneńskie – część Alp Zachodnich w Szwajcarii, których bardzo znanym szczytem jest Eiger o wysokości 3970 m.

Więcej…
 
PZA Kongur Shan 2012 - relacja Drukuj Email
Info - Nasze
Wpisany przez Wojtek   
poniedziałek, 30 lipca 2012 15:03

Kongur Shan - droga rosyjska - fot i topo M.HennigPo nie udanej próbie zdobycia Kongur Shan Ola Dzik i Adam Ciućka odłączyli się od powracającego do kraju zespołu i zdecydowali się wrócić na Aklangam. Od 11.08 do 15.08 przeczekiwali złą pogodę w obozie III na wysokości 6100m. Niestety ciągły opad śniegu nie dawał żadnych szans na wyjście w górę, w związku z czym 15 sierpnia zdecydowali o odwrocie do bazy. W tym momencie są w drodze do Polski.

W dniu 02.08.2012

Po 3 nocach spędzonych w obozie 5 na wysokości około 6850mnpm w trakcie ataku w stylu alpejskim na Kongur Shan zdecydowaliśmy się na odwrót. Dwa dni wcześniej osiągnęliśmy wysokość 7100m npm w okolicach planowanego założenia obozu szturmowego. Niestety silny wiatr, który zwalał z nóg nie pozwolił na biwakowanie na tej wysokości i zmuszeni zostaliśmy wycofać się do miejsca lokalizacji obozu 5. Tam tez staraliśmy się przeczekać wiatr uniemożliwiający wykonanie ataku szczytowego. Niestety przez najbliższe 2 dni sytuacja nie uległa zmianie. Oczekiwaliśmy do 02.08 celem podjęcia próby ataku szczytowego bez zakładania obozu 6 ze względu na niemożność biwakowania wyżej w tych warunkach pogodowych. Niestety wiatr nie osłabł i skutecznie przez 2 nieprzespane noce wybił nam z głowy plan szybkiego ataku.
W związku z narastającym zmęczeniem grupy atakującej (Ola, Grzesiek i Marcin - 9 dzień akcji górskiej), kończącym się czasem ze względu na bilety lotnicze, uszkodzeniami namioty spowodowane silnym wiatrem, braki żywnościowe zdecydowaliśmy się na odwrót do bazy.
Odwrót ten trwał nieprzerwanie 20 godzin (od 8.30 rano do 4.30 w nocy dnia następnego).
Podsumowując wyprawa na Kongur Shan działała w stylu alpejskim zgodnie z założeniami, co pociągało w konsekwencji mała elastyczność pod względem przeczekiwania załamania pogody. Do pełnego sukcesu wyprawy zabrakło odrobiny szczęścia w postaci odpowiedniego okna pogodowego w momencie osiągnięcia obozu 5.
Podkreślić należy że wyprawa pokonała główne trudności drogi (3600m przewyższenia) i zabrakło przebycia 600m terenu podszczytowego.

Więcej…
 
Mój pierwszy półmaraton Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
Relacje - Refleksje
Wpisany przez Wojtek   
wtorek, 17 lipca 2012 21:36

Bieg w Pierwszym Półmaratonie w Tarnowie PodgórnymW życiu niektórych wspinaczy przychodzi taki czas, że trzeba zoperować kolano. Nie przeszkadza to we wspinaniu, bo jedna noga wystarczy. Natomiast, gdy trzeba zoperować dwie dłonie…nie ma lipy, trzeba na jakiś czas zająć się czymś innym. Jedyny sport, jaki można uprawiać z przyszłym wykorzystaniem we wspinaniu jest bieganie, w które mocno się wkręciłem. Ponieważ za dwa miesiące moje miasto debiutuje w „półmaratonie” a trzeba zaznaczyć, że w biegach masowych, bieg „Powsinogi” ma 33 letnią tradycję (jeden z najstarszych biegów w Polsce http://www.biegpowsinogi.pl/) Serdecznie zapraszam wszystkich na tę imprezę w niedzielę 16 września. Przed Wami całe 2 miesiące, dla tych, co nie wierzą, że dadzą rady, tutaj są porady http://treningbiegacza.pl/Dla tych co nie mają czasu trenować – moja relacja z półmaratonu, który popełniłem wiosną i dałem rady ;).
Zapraszam i Pozdrawiam

Marcin Taśma Tasiemski

Mój pierwszy półmaraton

Przyszło potwierdzenie mojej rejestracji w Pierwszym Półmaratonie w Tarnowie Podgórnym. Nie było to trudne, wystarczyło kilka razy kliknąć myszką. Ciekawe czy z bieganiem pójdzie równie łatwo ;), ma to być również mój… pierwszy półmaraton.

Więcej…
 
Alpy Julijskie wspinaczkowo-trekkingowe Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
Relacje - Trekking
Wpisany przez Wojtek   
wtorek, 10 lipca 2012 15:25

Droga wspinaczkowaW poprzedni weekend udało nam się zorganizować Waldek i Wojtek na Triglavie 2864m npmciekawy wyjazd trekkingowo-wspinaczkowy do Słowenii. Ekipa wspinaczkowa w składzie Bogdan, Grzesiek, Marcin i Paweł złoili drogę słoweńską z wariantami na północnej ścianie Triglavu.

..." druga część ekipy w dwóch dwójkowych zespołach w składzie: Boguś Bednarz - Grzesiu Wrzoł oraz Marcin Dudek - Pablo Ząbek wspinała się na 1100m pn ścianie Triglavu. Efektem jest droga (której przebieg jest w trakcie ustalenia) rozwiązaniem jest powtórzenie drogi Słoweńskiej z wariantami od IV/V do VI (według naszej oceny)lub częściowo nowa linia biegnąca w dużej mierze nowymi pasażami. Droga oferuje wspinanie typowo górskie, miejscami w bardzo kruchej skale (efektem jest strata, przecięcie liny po locie telewizora).

Więcej…
 
Weekend w raju Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 2
SłabyŚwietny 
Relacje - Skałki
Wpisany przez Iza   
środa, 16 maja 2012 22:07

Iza w akcji na KalymnosNa tegoroczną majówkę wybrałyśmy się na wspinaczkowe leniuchowanie do greckiej mekki wspinania, czyli na Kalymnos. Obawy, że wakacje spędzimy w towarzystwie podobnym do tego z jakim leciałyśmy czarterem z biura podróży okazały się na szczęście płonne. Z uwagi na brak piaszczystych plaż turyści stronią od Kalymnos, a wysepka jest w całości opanowana przez wspinaczy.
Wspin jest za to WYBORNY. Obicie bez zarzutu (nawet z perspektywy metra sześćdziesiąt;), rejonów mnóstwo – tłoku nie ma, wszystkie możliwe formacje

Więcej…
 
Rozpoczęcie sezonu letniego w Mirowie Drukuj Email
Info - Plany
Wpisany przez Wojtek   
poniedziałek, 14 maja 2012 22:05

W Mirowie Skrócony plan imprezy:

- spotykamy się 19 maja (sobota) o godz. 10:00 w Mirowie na polu kempingowym
- wspinamy się do wieczora. Dla początkujących będzie kilka wędek gdzie będzie można poćwiczyć pod okiem bardziej doświadczonych kolegów. Dla chętnych zawody niespodzianka.
- wieczorem ognisko, pieczenie kiełbasy i ...
- niedziela - zajęcia improwizowane w zależności od chęci i sił ;-)

Przypominamy, że sprzęt wspinaczkowy osobisty (uprząż, kask, buty) oraz namiot lub miejsce w namiocie każdy powinien sobie zapewnić we własnym zakresie.

Gorąco zapraszamy na niesamowite i nieekstremalne rozpoczęcie sezonu skałkowego KW BB. Bazą obozu będzie wspaniały rejon jurajski-MIRÓW (kemping przy restauracji).

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 następna > ostatnia >>

Strona 7 z 50
Przetłumacz stronę na język angielski Wersja językowa - niemiecka

Licznik odwiedzin

Dzisiaj >180
Wczoraj >219
W tygodniu >847
W miesiącu >4875
Wszytskie >542806

Odwiedza nas

Naszą witrynę przegląda teraz 82 gości 



Ta strona używa cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. To find out more about the cookies we use and how to delete them, see our privacy policy.

I accept cookies from this site.

EU Cookie Directive Module Information