|
2010-08-11 Atak szczytowy 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
O godzinie 7:45 dostałem sms z info:
Rano ruszyli tylko Paweł i Marcin. Bogdan i Irek zostali w obozie 3 ze względu na kiepskie samopoczucie.
Szkoda Chłopaków, którzy zostali w trójce ...
Czekamy na info
Powodzenia
|
|
|
|
To ja - Wasz administrator .:.
|
|
|
O:2010-08-11 Atak szczytowy 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
Oj trzymają w niepewności. Mogli by napisać jak im poszło. O tej porze to już powinni schodzić niezależnie od tego czy zdobyli szczyt czy nie.
|
|
GW
|
|
|
|
|
O:2010-08-11 Atak szczytowy 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
O 13:20 czasu polskiego, czyli 17:20 w Tienszanie dostałem informację:
Z wys. 6200 zawrócił Marcin, który do obozu 3 dotarł około godziny 10:30. Paweł dotarł do wysokości 6700 i ze względu na późną godzinę podjęliśmy decyzję o jego odwrocie. Część drogi jaką pokonał wiodła terenem III-IV z miejscami V, całość zaporęczowana. Z miejsca, z którego zawrócił Paweł zostało około 3-3:30 godz. podejścia. PZ
|
|
ww
|
|
|
|
|
O:2010-08-11 Atak szczytowy 1 Rok, 6 mies. temu
|
|
|
Niestety szkoda, że nie udało się Chłopakom zdobyć szczytu, tym bardziej że brakło tak nie wiele. Jednak to co najważniejsze, że nie stracili głowy i kierowali się wcześniej założonymi planami. Chylę czoła za determinację, wytrwałość i zdrowy rozsądek.
|
|
WW
|
|
|
|
|